Pomorze Zachodnie

Morze Bałtyckie

Decyzja o miejscu tegorocznego wakacyjnego wyjazdu zapadła jeszcze w styczniu – jedziemy do Dziwnowa. Jest to niewielka miejscowość położona bardzo blisko morza. Wybraliśmy pokój na Osiedlu Rybackim. Są to zwykle stare, niewielkie domki, położone na końcu miasteczka. Nie oczekiwaliśmy luksusu, za to mieliśmy nadzieję na bardzo spokojne wakacje. Nie zawiedliśmy się.

 28 czerwca -11 lipca 2009 – Dziwnów

Dziwnów

Decyzja o miejscu tegorocznego wakacyjnego wyjazdu zapadła jeszcze w styczniu – jedziemy do Dziwnowa. Jest to niewielka miejscowość położona bardzo blisko morza. Wybraliśmy pokój na Osiedlu Rybackim. Są to zwykle stare, niewielkie domki, położone na końcu miasteczka. Nie oczekiwaliśmy luksusu, za to mieliśmy nadzieję na bardzo spokojne wakacje. Nie zawiedliśmy się. Rzeczywiście nie zdarzało się aby po uliczkach jeździły auta z muzyką włączoną na cały regulator. Nie słyszeliśmy wrzasków młodzieży spacerującej od baru do baru lub wracającej nocą z dyskoteki.

Niezależnie od pogody sporo czasu spędzaliśmy na plaży. Zwykle chodziliśmy tam po śniadaniu, drugie wyjście obowiązkowo wieczorem. Cudownie było zaraz po przyjeździe – praktycznie jeszcze przed sezonem, więc plaże czyste, nie było tłumów ludzi. 

Na obiady chodziliśmy do szkolnej stołówki. Ceny okazały się rozsądne a jedzenie smaczne i urozmaicone. Nie było frytek w zestawach, ale miłośnicy takiego jedzenia mogli je znaleźć w którymś z licznych barów.

28 czerwca – Szczecin

SzczecinDroga nad morze minęła nam dość szybko, w efekcie zdecydowaliśmy się zatrzymać się w Szczecinie i chociaż pobieżnie obejrzeć miasto. Zaczęliśmy  od Zamku Książąt Pomorskich. Chcieliśmy koniecznie wejść na wieżę widokową i zobaczyć port z góry. Jedyną możliwość obejrzenia wnętrz zamkowych dają wystawy czasowe w nich organizowane. Na poszczególne z ekspozycje kupuje się oddzielne bilety, przede wszystkim jednak trzeba mieć nieco więcej czasu na obejrzenie wszystkiego. Jedyna stała ekspozycja, czyli sarkofagi była wtedy w trakcie konserwacji, a więc niedostępna.

Wybraliśmy się na spacer wzdłuż Wałów Chrobrego. Wrażenie wywierają piękne, monumentalne budynki, fontanna i oczywiście bliskość statków zacumowanych przy nabrzeżu. Poczuliśmy wtedy, że morze naprawdę blisko…

30 czerwca – Kamień Pomorski

Kamień PomorskiDopadła nas proza życia. Okazało się, że Dziwnów metropolią nie jest i trudno nam było znaleźć bankomat, w którym moglibyśmy wypłacić gotówkę bez prowizji. Nie zabraliśmy jej zbyt wiele, bo przecież „wybierzemy z bankomatu na miejscu”. Był jeden i to akurat zepsuty. To poważny argument żeby wybrać się do Kamienia Pomorskiego. Po drodze zachwyciły nas lilie wodne rosnące na mijanej rzeczułce i zalewie. Spodobał się nam Kamień. Bardzo miło wspominamy Muzeum Kamieni i pogawędki z właścicielami. Obejrzeliśmy piękne organy – może uda się kiedyś posłuchać koncertu na nich granego.

Polecamy w każdym razie wędzone ryby w bazie rybackiej – świeże i bardzo smaczne. Smażone też dobre, ale nie zawsze. Może to zależy kto przyrządza.

2 lipca –  Międzyzdroje, Wapnica, Wolin

Wybraliśmy się na wycieczkę. W planach było obejrzenie panoramy Bałtyku z wysokości 93 metrów Wzgórza Gosań. Oczywiście byłoby to możliwe przy lepszej widoczności, niestety nie tym razem. Mimo mgły zasłaniającej widoki spacer w lasach Wolińskiego Parku Narodowego jest niewątpliwą przyjemności. Ruszyliśmy więc dalej – do żubrzyków. Tym razem spacer jest znacznie dłuższy, ale zakończony sukcesem – żubry zobaczyliśmy. W międzyczasie upał się zrobił nieprzeciętny, więc zwierzęta wylegiwały się w cieniu i do zdjęć pozować nie chciały. Trudno…

Kolejny etap wycieczki to Wapnica i niecodziennego koloru Jezioro Turkusowe. Powstało po 1950 r. na skutek zalania wodą wyrobiska kredowego. Niewiarygodne, że jest dziełem człowieka. W otoczeniu zieleni jest naprawdę piękne.

Wolin to dziś niewielkie miasteczko, były jednak czasy gdy był prawdziwą potęgą. Dobrze, że są ludzie chcący o tym pamiętać, dzięki nim powstało Centrum Słowian i Wikingów. Właściwie wciąż jeszcze powstaje, ale zapowiada się bardzo interesująco. Zobaczyć tu można rekonstrukcję zabudowy Wolina z okresu wczesnego średniowiecza. Wszędzie wolno wchodzić, wszystkiego można dotykać. Dla dzieci to niesamowita atrakcja, a i dla dorosłych miejsce niezwykle ciekawe.

{slimbox
images/gallery/dziwnow/dziwnow45.jpg,images/gallery/dziwnow/dziwnow45_.jpg,Wzgórze Gosań;
images/gallery/dziwnow/dziwnow47.jpg,images/gallery/dziwnow/dziwnow47_.jpg,Wzgórze Gosań, betonowa wieża stanowiska obserwacyjnego niemieckiej artylerii nadbrzeżnej z czasów II wojny światowej;
images/gallery/dziwnow/dziwnow44.jpg,images/gallery/dziwnow/dziwnow44_.jpg,Międzyzdroje, Zagroda Pokazowa Żubrów;
images/gallery/dziwnow/dziwnow42.jpg,images/gallery/dziwnow/dziwnow42_.jpg,Międzyzdroje, Zagroda Pokazowa Żubrów;
images/gallery/dziwnow/dziwnow43.jpg,images/gallery/dziwnow/dziwnow43_.jpg,Międzyzdroje, Zagroda Pokazowa Żubrów;
images/gallery/dziwnow/dziwnow41.jpg,images/gallery/dziwnow/dziwnow41_.jpg,Międzyzdroje, Zagroda Pokazowa Żubrów – niewidomy orzeł bielik – „Jurand”;
images/gallery/dziwnow/dziwnow46.jpg,images/gallery/dziwnow/dziwnow46_.jpg,Wapnica, Jezioro Turkusowe;
images/gallery/wolin/wolin01.jpg,images/gallery/wolin/wolin01_.jpg,Wolin, Centrum Słowian i Wikingów;
images/gallery/wolin/wolin13.jpg,images/gallery/wolin/wolin13_.jpg,Wolin, Centrum Słowian i Wikingów}

 

5 lipca – Niechorze, Trzęsacz

Niechorze

Latarnia morska w Niechorzu udostępniana jest do zwiedzania. Pojechaliśmy zatem, weszliśmy w górę 200 stopni by znaleźć się na tarasie widokowym. Zeszliśmy także podobną ilość schodków, aby z podnóża latarni dostać się na plażę. Zaskoczeni stanęliśmy na betonowej opasce zabezpieczającej wysoki w tym miejscu klif. Na szczęście nie jest ona bardzo długa i po kilku minutach spaceru można znaleźć się na piasku. Na plaży leży mnóstwo kamyków  – natychmiast zaczęliśmy poszukiwać najładniejszych.

Trzęsacz

Zdecydowaliśmy w drodze powrotnej zatrzymać się na chwilę także w Trzęsaczu. Chcieliśmy na własne oczy zobaczyć co pozostało z dawnego kościółka, który morze po kawałku zabiera dla siebie. Tak trochę na wypadek gdyby w najbliższym czasie jakiś duży sztorm w całości zmył go z powierzchni ziemi. Ostatnie prace zabezpieczające robią wrażenie bardzo solidnych. Dla wygody turystów zbudowano taras widokowy wysunięty nieco w morze. Warto się wybrać i zobaczyć to miejsce.

 

8 lipca – Świnoujście

Świnoujście

Na wycieczkę do Świnoujścia trzeba zarezerwować sobie cały dzień a jeszcze lepiej dwa dni. Warte obejrzenia są pruskie forty, przede wszystkim położony na prawym brzegu Świny Fort Gerharda. Miejsce to muszą odwiedzić rodziny z dziećmi w wieku szkolnym. Samo zwiedzanie ma postać przeszkolenia wojskowego, oprowadzający i wartownicy ubrani są w pruskie mundury. Niewiele jest miejsc, tak atrakcyjnych do oglądania. Minusem w czasie naszego pobytu w forcie była plaga komarów, które nadzwyczajnie się wtedy namnożyły w całym mieście. Normalnie pewnie też warto się przed nimi zabezpieczyć

11 lipca – Stargard Szczeciński

Świnoujście

ŚwinoujścieWiatrak, symbol Świnoujścia, to w rzeczywistości znak nawigacyjny stojący u wejścia do portu. Ulubiony przez fotografów, stanowi doskonały cel dla spacerowiczów. Atrakcją turystyczną miasta są udostępnione do zwiedzania trzy pruskie forty. Najciekawiej z nich prezentuje się Fort Gerharda. Oprowadzający ubrani w pruskie mundury  gwarantują świetną zabawę,  niezależnie od wieku zwiedzających…

Wiatrak, symbol Świnoujścia, to w rzeczywistości znak nawigacyjny stojący u wejścia do portu. Ulubiony przez fotografów, stanowi doskonały cel dla spacerowiczów. Atrakcją turystyczną miasta są udostępnione do zwiedzania trzy pruskie forty. Najciekawiej z nich prezentuje się Fort Gerharda. Oprowadzający ubrani w pruskie mundury  gwarantują świetną zabawę,  niezależnie od wieku zwiedzających.
 
 
{slimbox
images/gallery/swinoujscie/swinoujscie05.jpg,images/gallery/swinoujscie/swinoujscie05_.jpg,Świnoujście, Stawa ‚Młyny’;
images/gallery/swinoujscie/swinoujscie04.jpg,images/gallery/swinoujscie/swinoujscie04_.jpg,Świnoujście, Stawa ‚Młyny’;
images/gallery/swinoujscie/swinoujscie07.jpg,images/gallery/swinoujscie/swinoujscie07_.jpg,Świnoujście, Stawa ‚Młyny’;
images/gallery/swinoujscie/swinoujscie08.jpg,images/gallery/swinoujscie/swinoujscie08_.jpg,Świnoujście, Stawa ‚Młyny’;
images/gallery/swinoujscie/swinoujscie35.jpg,images/gallery/swinoujscie/swinoujscie35_.jpg,Świnoujście;
images/gallery/swinoujscie/swinoujscie21.jpg,images/gallery/swinoujscie/swinoujscie21_.jpg,Świnoujście, Latarnia morska;
images/gallery/swinoujscie/swinoujscie09.jpg,images/gallery/swinoujscie/swinoujscie09_.jpg,Świnoujście;
images/gallery/swinoujscie/swinoujscie12.jpg,images/gallery/swinoujscie/swinoujscie12_.jpg,Świnoujście;
images/gallery/swinoujscie/swinoujscie10.jpg,images/gallery/swinoujscie/swinoujscie10_.jpg,Świnoujście, Przeprawa promowa;
images/gallery/swinoujscie/swinoujscie11.jpg,images/gallery/swinoujscie/swinoujscie11_.jpg,Świnoujście, port Marynarki Wojennej}
 
W Świnoujściu nie ma mostów, może to stanowić problem przy przemieszczaniu się. Latarnia morska i Fort Gerharda znajdują się na prawym brzegu Świny, dla jadących od strony Międzyzdrojów są łatwo dostępne. Większa część miasta jest jednak położona na lewym brzegu cieśniny. Prom ‚Bielik’ jest bezpłatny, kursuje przy tym często, bo co 20 minut. Dla pieszych jest to doskonały sposób by przekroczyć Świnę. Trzeba jednak uwzględnić to, że w dni robocze prom przewozi wyłącznie samochody z miejscowymi rejestracjami. Przeprawa dla zmotoryzowanych turystów jest możliwa dopiero w Krasiborze.

Fort Gerharda

Nie można nie zobaczyć Fortu Gerharda nazywanego też Fortem Wschodnim. Jest to jeden z najlepiej zachowanych XIX-to wiecznych pruskich fortów nadbrzeżnych w Europie. Wybudowany został w latach 1948-59. Zwiedzanie jest przyspieszonym przeszkoleniem wojskowym. Musztrę prowadzi pokrzykujący komendant, kandydaci na wojaków odpowiadają jeszcze głośniej, koniecznie zgodnym chórem.  Poznać można tajemnice wojskowej latryny, zobaczyć absolutną ciemność w prochowni, może nawet spotkać ducha pięknej Julii. Na zakończenie pasowanie na kadetów, instruktaż obsługi działa zakończony wystrzałem i wreszcie… można odetchnąć z ulgą… przeniesienie do rezerwy. Udajemy się do głównego budynku zobaczyć pamiątki z czasu istnienia fortu z gromadzone w tutejszym muzeum.
Wyrazy uznania należą się grupie rekonstrukcyjnej. Niesamowita pomysłowość i zapał niewielkiej grupy ludzi tworzą dziś atmosferę tego miejsca.
 
Nie są  określone godziny udostępniania fortu, w zasadzie czynne jest do zmierzchu. Przyjechaliśmy na miejsce po osiemnastej. Szybko zebrała się grupka chętnych, więc wartownik przydzielił nam przewodnika i rozpoczęliśmy szkolenie. Wychodząc w fortu widzieliśmy kolejnych turystów, musieli oni jednak zwiedzać fort samodzielnie, a to już zupełnie nie to samo.
 

{slimbox
images/gallery/swinoujscie/swinoujscie28.jpg,images/gallery/swinoujscie/swinoujscie28_.jpg,Świnoujście, Fort Gerharda;
images/gallery/swinoujscie/swinoujscie01.jpg,images/gallery/swinoujscie/swinoujscie01_.jpg,Świnoujście, Fort Gerharda;
images/gallery/swinoujscie/swinoujscie29.jpg,images/gallery/swinoujscie/swinoujscie29_.jpg,Świnoujście, Fort Gerharda;
images/gallery/swinoujscie/swinoujscie19.jpg,images/gallery/swinoujscie/swinoujscie19_.jpg,Świnoujście, Fort Gerharda;
images/gallery/swinoujscie/swinoujscie02.jpg,images/gallery/swinoujscie/swinoujscie02_.jpg,Świnoujście, Fort Gerharda;
images/gallery/swinoujscie/swinoujscie20.jpg,images/gallery/swinoujscie/swinoujscie20_.jpg,Świnoujście, Fort Gerharda;
images/gallery/swinoujscie/swinoujscie03.jpg,images/gallery/swinoujscie/swinoujscie03_.jpg,Świnoujście, Fort Gerharda;
images/gallery/swinoujscie/swinoujscie32.jpg,images/gallery/swinoujscie/swinoujscie32_.jpg,Świnoujście, Fort Gerharda;
images/gallery/swinoujscie/swinoujscie33.jpg,images/gallery/swinoujscie/swinoujscie33_.jpg,Świnoujście, Fort Gerharda;
images/gallery/swinoujscie/swinoujscie34.jpg,images/gallery/swinoujscie/swinoujscie34_.jpg,Świnoujście, Fort Gerharda} 

Fort Anioła i Fort Zachodni

Fort Anioła i Fort Zachodni leżą na wyspie Uznam i, tak jak Fort Gerharda, są częścią Twierdzy Świnoujście. Fortu Zachodniego nie zwiedzaliśmy, gdyż wydał nam się najmniej ciekawy. Natomiast w Forcie Anioła można zobaczyć niewielką wystawę przyrządów nawigacyjnych oraz strojów i rynsztunku od czasów Wikingów aż do powojnia. 

 

{slimbox
images/gallery/swinoujscie/swinoujscie13.jpg,images/gallery/swinoujscie/swinoujscie13_.jpg,Świnoujście, Fort Anioła;
images/gallery/swinoujscie/swinoujscie16.jpg,images/gallery/swinoujscie/swinoujscie16_.jpg,Świnoujście, Fort Anioła;
images/gallery/swinoujscie/swinoujscie23.jpg,images/gallery/swinoujscie/swinoujscie23_.jpg,Świnoujście, Fort Anioła;
images/gallery/swinoujscie/swinoujscie24.jpg,images/gallery/swinoujscie/swinoujscie24_.jpg,Świnoujście, Fort Anioła;
images/gallery/swinoujscie/swinoujscie25.jpg,images/gallery/swinoujscie/swinoujscie25_.jpg,Świnoujście, Fort Anioła;
images/gallery/swinoujscie/swinoujscie17.jpg,images/gallery/swinoujscie/swinoujscie17_.jpg,Świnoujście, Fort Anioła;
images/gallery/swinoujscie/swinoujscie14.jpg,images/gallery/swinoujscie/swinoujscie14_.jpg,Świnoujście, Fort Zachodni;
images/gallery/swinoujscie/swinoujscie15.jpg,images/gallery/swinoujscie/swinoujscie15_.jpg,Świnoujście, Ikony Tadeusza Zielińskiego mieszkającego w sąsiedztwie Fortu Zachodniego}