Kamieniec Ząbkowicki

Kamieniec ZąbkowickiPałac w Kamieńcu Ząbkowickim ufundowała Marianna Wilhelmina Orańska. Budowa rozpoczęta w 1838 roku, pochłonęła majątek szacowany na równowartość 3 ton złota. Projekt stworzył Karol Fryderyk Schinkel – ceniony w Berlinie architekt. Pałac przypominał wielkie, romantyczne zamczysko. Zasłynął na całą Europę z powodu rozmachu budowli i imponującego systemu fontann i wodospadów, stawów i strumieni w parku…

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim ufundowała Marianna Wilhelmina Orańska – niderlandzka księżniczka, za mąż wydana za syna króla Prus. Budowa rozpoczęta w 1838 roku, pochłonęła majątek szacowany na równowartość 3 ton złota. Projekt stworzył Karol Fryderyk Schinkel – ceniony w Berlinie architekt. Pałac przypominał wielkie, romantyczne zamczysko. Zasłynął na całą Europę z powodu rozmachu budowli i imponującego systemu fontann i wodospadów, stawów i strumieni w parku.

Księżna Marianna nie mogła w pełni cieszyć się swą rezydencją. Wywołała skandal  angażując się w romans ze swoim koniuszym, zaszła z nim w ciążę i urodziła syna. W tej sytuacji jej mąż, Albrecht IV Hohenzollern,rozwiódł się z nią i zakazał wjazdu na teren Prus dłuższego niż doba każdorazowo. Musiała też meldować się na policji przy wjeździe i wyjeździe. Sąd przyznał jej prawo pobytu w Kamieńcu, ale nie mogła zajmować przygotowanych dla niej apartamentów, przebywała w pokoju gościnnym w wieży. Marianna osiadła na stałe 10 km od Kamieńca w Bilej Wodzie.

Posiadłość pozostawała w bardzo dobrym stanie aż do 1945 roku.Bolszewicy wywieźli kilkanaście wagonów wyposażenia a następnie podpalili zamek. Przez dwa tygodnie pilnowali, aby nikt nie próbował gasić pożaru. Po wojnie szabrowanie zamku dokończyły władze PRL. Odbudowę rozpoczął dopiero w latach 80-tych Włodzimierz Sobiech. Za prywatne pieniądze, ogromne zresztą,  dokonał zabezpieczenia ruin i częściowej odbudowy. Fundusze w końcu skończyły się i dalsze prace nie następują.

Zwiedzanie pałacu jest możliwe gdy zbierze się jednocześnie spora grupa chętnych, po uzyskaniu zgody właściciela i pod warunkiem, że przewodnik będzie akurat dostępny. Kuriozum było dla nas zróżnicowanie opłaty za fotografowanie na aparaty tradycyjne – 5 zł i cyfrowe – 10 zł. Przez bramę widać było hordę wygłodniałych, ciągle ujadających psów, do tego wysoka opłata za wstęp. W efekcie ze zwiedzania pałacu zrezygnowaliśmy (wrzesień 2006).

Wielka szkoda, że tak imponująca budowla nie ma dobrego gospodarza i sensownej oferty udostępniania obiektu turystom.

 

 {slimbox
images/gallery/kamieniec/kamieniec01.jpg,images/gallery/kamieniec/kamieniec01_.jpg,Kamieniec Ząbkowicki;
images/gallery/kamieniec/kamieniec02.jpg,images/gallery/kamieniec/kamieniec02_.jpg,Kamieniec Ząbkowicki;
images/gallery/kamieniec/kamieniec03.jpg,images/gallery/kamieniec/kamieniec03_.jpg,Kamieniec Ząbkowicki;
images/gallery/kamieniec/kamieniec04.jpg,images/gallery/kamieniec/kamieniec04_.jpg,Kamieniec Ząbkowicki;
images/gallery/kamieniec/kamieniec05.jpg,images/gallery/kamieniec/kamieniec05_.jpg,Kamieniec Ząbkowicki;
images/gallery/kamieniec/kamieniec06.jpg,images/gallery/kamieniec/kamieniec06_.jpg,Kamieniec Ząbkowicki}