Darmowe mapy topograficzne Polski

Kontynuując serię artykułów o darmowych mapach dostępnych w internecie, chciałbym przedstwaić bardzo ciekawy projekt Geoportal.gov.pl.

Kontynuując serię artykułów o darmowych mapach dostępnych w internecie (patrz: Darmowe mapy – część 1, Darmowe mapy część 2), chciałbym przedstwaić bardzo ciekawy projekt Geoportal.gov.pl.

Mapa polski Geoportal.gov.pl

Projekt GEOPORTAL.GOV.PL to infrastruktura węzłów Krajowej Infrastruktury Informacji Przestrzennych (KIIP), współpracujących ze sobą i świadczących usługi: od wyszukiwania i udostępniania danych, aż do ich analizy. Geoportal to portal internetowy zgodny z dyrektywą INSPIRE, pełniący rolę brokera, udostępniającego użytkownikom dane i usługi geoprzestrzenne poprzez wyszukanie żądanych informacji.

Projekt udostępnienia:

  • opracowania i dane geoprzestrzenne, w tym dane o charakterze katastralnym (zawierające informacje dotyczące geometrii działek ewidencyjnych);
  • opracowania ortofotomap lotniczych i satelitarnych.oraz dodatkowo:
    • mapy sozologiczne wykonane w skali 1:50 000;
    • mapy hydrograficzne wykonane w skali 1:50 000;
    • mapy topograficzne rastrowe w skali 1:10 000, 1:25 000, 1:50 000, 1:100 000;
    • dane o przebiegu granic jednostek podziału terytorialnego państwa;
    • dane z państwowego rejestru nazw geograficznych.

 

Mapy i ortofotomapy są dostępne na stronie http://maps.geoportal.gov.pl/webclient/. Obsługa map jest podobna jak w innych sytemach map internetowych (np. Google Maps). Różnica polega na tym, że oprócz map w postaci „elektronicznej” (zakładka TOPO), dostępne są skany map papierowych (zakładka RASTER), które sa bardzo cenne gdyż zawierają niezwykle dokładne dane o zagospodarowaniu terenu. W miarę przybliżania widoku arkusze map o większej skali zastępowane są dokładniejszymi, o minejszej skali.

Ponieważ mapy były opracowywane w różnym czasie i pochodzą z różnych edycji, to nie są ze sobą zgodne wizualnie i nie umożliwiaja płynnej zmiany powiększenia. Poza tym mapy pochodzą sprzed kilku czy kilkunastu lat i część danych może być już nieaktualna. Mimo tych niedogodności, mapy Geoportalu będą cennym źródłem danych dla turystów – żaden inny portal nie udostępnia tak dokładnych map.

Darmowe mapy – część 2

Kontynuując opis darmowych map, chciałbym zaprezentować kolejne ogólnodostępne serwisy internetowe, które pomogą w odnalezieniu miejsc i zaplanowaniu trasy przejazdu.

Kontynuując opis darmowych map, chciałbym zaprezentować kolejne ogólnodostępne serwisy internetowe, które pomogą w odnalezieniu miejsc i zaplanowaniu trasy przejazdu.

Map24 Polska jest częścią serwisu Interia.pl. Mapy podzielone są na nastepujące obszary: Europa, Ameryka Północna, Ameryka Południowa, Środkowy Wschód, Azja Pacyfik i Afryka Południowa. Map24 na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się niczym specjalnym, jednak oferuje kilka funkcji, których nie ma konkurencja.

Pierwszą funkcją jest widok 3D, który umozliwia obserwację mapy pod dowolnym kątem a nie tylko prostopadle. Drugą wyróżniającą się opcją jest podgląd trasy, a dokładniej mozliwość „przejażdżki” wzdłuz trasy. Przy połączeniu widoku 3D i podglądu trasy możemy poczuć się jak w symulatorze lotu. Oczywiście funkcje te nie są niezbędne dla turysty, ale chwila zabawy nikomu nie zaszkodziła.

Poza tym Map24 oferuje bardzo wygodny pomiar odległości oraz dla miast Europy zachodniej (niestety nie dla Polski) informacje o utrudnieniach w ruchu.

Kolejnym serwisem, który może przydać się przy planowaniu tras jest Lokalizator Internetowy Zumi.pl. Mapy Zumi.pl obejmują jedynie obszar Polski. Dlaczego więc warto zwrócić uwagę na tę mapę?

Otóż zawiera ona pokaźną bazę firm i instytucji połączoną z wyszukiwarką. Dodatkowo serwis posiada wyszukiwarkę bankomatów, atrakcji turystycznych oraz zaplecza hotelowo-gastronomicznego. Bardzo pomocne dla kierowców będą informacje o tzw. czarnych punktach, aktualnych utrudnieniach w ruchu drogowym, rozmieszczeniu fotoradarów, a także obrazy z kamer drogowych.

Darmowe mapy

Przygotowując się do podróży, niezależnie od środka transportu, zazwyczaj patrzymy na mapę. Na mapie szukamy ciekawej i optymalnej trasy, miejsc na odpoczynek, sprawdzamy, co ciekawego znajduje się w okolicy. Jednym słowem mapa jest niezastąpionym „narzędziem” turysty. Planując trasę, nie musimy posiadać całej sterty map na biurku, ale może wystarczyć komputer podłaczony do internetu. W sieci jest kilka serwisów internetowych, które udostepniają darmowe, interaktywne mapy całego świata lub wybranych krajów.

Przygotowując się do podróży, niezależnie od środka transportu, zazwyczaj patrzymy na mapę. Na mapie szukamy ciekawej i optymalnej trasy, miejsc na odpoczynek, sprawdzamy, co ciekawego znajduje się w okolicy. Jednym słowem mapa jest niezastąpionym „narzędziem” turysty. Planując trasę, nie musimy posiadać całej sterty map na biurku, ale może wystarczyć komputer podłaczony do internetu. W sieci jest kilka serwisów internetowych, które udostepniają darmowe, interaktywne mapy całego świata lub wybranych krajów.

Pierwszym serwisem, który chciałbym zaprezentować jest Google Maps. Podstawowymi zaletami serwisu są aktualne mapy, dostęp do zdjęc satelitarnych, szybkie wyszukiwanie miejsc po nazwie, możliwość wyszukiwania oraz edycji tras samochodowych i pieszych. Przygotowane przez nas trasy możemy zapamiętać i udostępnić innym, a także dodać do własnej witryny internetowej.

Bardzo ciekawą funkcją jest wyświetlanie tzw. widoków ulicy, to znaczy zdjęć ulic, po których możemy odbywać wirtualną wycieczkę. Niestety widoki ulicy sa dostępnie jedynie w Stanach Zjednoczonych, Australii i nielicznych miejscach Europy i Japonii (jednak obszar sfotografowanych ulic z dnia na dzień się powiększa). Poza tym można na mapie wyświetlić zdjęcia i filmy wybranych miejsc, dodane przez innych użytkowników internetu.

Niestety, mapy dostarczane przez Google nie zawsze są tak szczegółowe, jak moglibyśmy tego oczekiwać. Niektóre miejscowości są zaznaczone wręcz schematycznie – bez wyszczególnienia jakichkolwiek ulic. Również zdjęcia satelitarne są dostępne w zadowalającej jakości jedynie dla wybranych obszarów (głównie miast).

Mówiąc o Google Maps, warto wspomnieć o programie Google Earth, który umozliwia wirtualne wycieczki po świecie i kosmosie.

Kierowców na pewno zainteresuje oferta ViaMichelin. Poza obowiązkowym wyszukiwaniem tras, otrzymujemy możliwość obliczenia kosztów przejazdu czy zarezerwowania hotelu. Dodatkowo możemy na mapie wyświetlić aktualną pogodę, miejsca postojowe, restauracje, hotele czy wreszcie bazę fotoradarów.

Bardzo przydatną informacją, którą oferują mapy ViaMichelin, są zakresy numeracji domów przy ulicach – nie ma konkretnych numerów budynków, ale jest informacja, które numery występują w danej części ulicy. Mapy ViaMichelin są bardzo dokładne – nawet w małych miejscowościach są oznaczone ulice łącznie z nazwami, a niekiedy numeracją domów.

Archiwalne mapy topograficzne Polski

Mapy Polski sprzed kilku-, kilkudziesięciu lat, zazwyczaj niezbyt dokładne i schematyczne, w dobie zdjęć i nawigacji satelitarnych mogą wywołać jedynie uśmiech. Najczęściej można spotkać mapy „poniemieckie” – sprzed i z okresu II wojny światowej. Czy mogą się jeszcze dziś do czegokolwiek przydać? Oczywiście! Może nie bezpośrednio do przygotowywania trasy wycieczki, ale do „podróży” w czasie.

Mapy Polski sprzed kilku-, kilkudziesięciu lat, zazwyczaj niezbyt dokładne i schematyczne, w dobie zdjęć i nawigacji satelitarnych mogą wywołać jedynie uśmiech. Najczęściej można spotkać mapy „poniemieckie” – sprzed i z okresu II wojny światowej. Czy mogą się jeszcze dziś do czegokolwiek przydać? Oczywiście! Może nie bezpośrednio do przygotowywania trasy wycieczki, ale do „podróży” w czasie.

Fragment niemieckiej mapy topograficznej Messtischblatt

Archiwalne mapy topograficzne mapy są cennym źródłem informacji nie tylko dla zawodowych historyków, lecz korzystają z nich tropiciele tajemnic historycznych, eksploratorzy, poszukiwacze skarbów… Dzięki takim mapom możemy poznać historię odwiedzanych terenów i miast. Możemy zobaczyć co na przestrzeni lat zniknęło i co pojawiło się nowego, jak zmieniło się zagospodarowanie, możemy znaleźć miejsca w których żyli nasi przodkowie. Jak widać, zastosowań starych map jest wiele. Tylko pytanie – skąd je wziąć? Na szczęście pojawiły się serwisy internetowe, które bezpłatnie udostępniają archiwa kartograficzne.

Dostępne archiwa to przede wszystkim mapy WIG (Wojskowego Instytutu Geograficznego) powstałe w latach 1919-1949, radzieckie mapy wojskowe oraz niemieckie Messtischblatty. Myślę, że swoją przygodę z archiwalnymi mapami topograficznymi Polski warto zacząć właśnie od tych zasobów.

Pierwszym serwisem, wartym odwiedzenia jest „Archiwum Map Wojskowego Instytutu Geograficznego” (http://polski.mapywig.org/) – jest to niekomercyjny projekt udostępniania skanów map i materiałów geograficznych wydanych przez WIG. Oprócz zasobów WIG znajdziemy tu mapy wydane przez K.u.K MGI. (Kaiserlich und Königlich Militaergeografisches Institut) (z przełomu XIX i XX w.), niemieckie mapy wydane przez Königlich Preußischen Landesaufnahme (do roku 1918) i Reichsamt für Landesaufnahme (1921 – 1945), alianckie mapy z czasów II wojny światowej i „zimnej wojny” oraz plany miast (głównie Polski i krajów Europy Środkowej i Wschodniej).

Archiwum Map Wojskowego Instytutu Geograficznego

Następnym projektem udostępniającym niemieckie mapy Messtischblatt jest „Archiwum Map Zachodniej Polski” (http://mapy.amzp.pl/). Znajdziemy tu mapy w skali 1:25000 województw: dolnośląskiego, kujawsko-pomorskiego, łódzkiego, lubuskiego, mazowieckiego, opolskiego, śląskiego, wielkopolskiego i zachodniopomorskiego.

Archiwum Map Zachodniej Polski

Kolejny projekt skupia się na jeszcze mniejszym obszarze, głównie na Pomorzu Gdańskim – „Archiwalne Mapy Pomorza Gdańskiego” (http://www.mapy.eksploracja.pl/). Oprócz map niemieckich i polskich, znajdziemy tu mapy radzieckie w skali 1:10000. Poza tym jest sporo map Gdańska z XVIII – XX w., Gdyni i Sopotu oraz Pomorza Gdańskiego, Prus Wschodnich, a także kilka z Pomorza Zachodniego.

Archiwalne Mapy Pomorza Gdańskiego

Zasoby trzech wspomnianych wyżej archiwów – głównie mapy WIG i Messtischblatt – można znaleźć w jednej wyszukiwarce „Mapster” (http://igrek.amzp.pl/. Mamy tu możliwość wyszukiwania według nazwy miejscowości oraz skorowidze arkuszy map. Polecam ten serwis do wygodnego i szybkiego wyszukiwania oraz przeglądania map.

Wyszukiwarka map – „Mapster”

Pod adresem http://maps.vlasenko.net/ można znaleźć radziecką wojskową mapę topograficzną w skali 1:50000 (praktycznie cała Polska), 1:200000 (północno-wschodnia część Polski), 1:500000 (cała Polska) i 1:1000000 (wschodnia część Polski) oraz mapę austriacką z 1910 roku (południowo-wschodnia część Polski). Mapy (poza 1:50000 i austriacką) zawierają nazwy miejscowości pisane cyrylicą.

Radziecka wojskowa mapa topograficzna

Warto jeszcze zwrócić uwagę na mapę terytorium Cesarstwa Austro-Węgierskiego oraz reszty Europy Środkowej z 1910 roku (http://lazarus.elte.hu/hun/digkonyv/topo/3felmeres.htm) Jest to sztabowa mapa austriacka w skali 1:200000, na której Polska ujęta jest od wysokości Szczecina (bez wybrzeża bałtyckiego).

Mapa terytorium Cesarstwa Austro-Węgierskiego

Na koniec zostawiłem ciekawostki, z którymi warto się zapoznać. Pierwsza to archiwalne plany miast: Warszawy (od 1908 roku) i Krakowa (od 1785 roku). Kolejną ciekawostką jest atlas map kolejowych.

A na koniec proponuję zapoznać się z archiwalnymi zdjęciami lotniczymi dostępnymi w programie Google Earth. Wystarczy kliknąć w ikonę z zegarem lub wybrać z menu „Widok” opcję „Obrazy historyczne”. Pojawi się wówczas suwak czasu, za pomocą którego można „przenieść się” w przeszłość. W ten sposób możemy obejrzeć Warszawę, Wrocław i Gdańsk z okresu II wojny światowej. Jest to na prawdę świetna zabawa!

Fragment Wrocławia z 1943 roku w Google Earth

Oczywiście nie wyczerpałem tutaj wszystkich źródeł map topograficznych Polski. Pozostają biblioteki, antykwariaty. Jeśli mamy zamiar więcej czasu poświęcić archiwalnym mapom, warto poszukać forów internetowych, na których użytkownicy wymieniają się informacjami – tam na pewno znajdziemy wskazówki do dalszej pracy.

Nawigacja GPS

Kiedyś nieodzownym wyposażeniem turysty była papierowa mapa i kompas. Dzisiaj coraz bardziej popularne stają się mapy elektroniczne i nawigacja satelitarna GPS. W jednym małym urządzeniu możemy zmieścić dość dokładne mapy kraju, kontynentu czy całego świata, które w wersji papierowej zajęłyby całą walizkę. Do tego mamy pozycjonowanie satelitarne z dokładnością do kilku metrów – wszystko za cenę kilkuset złotych, dostępne dla każdego…

Kiedyś nieodzownym wyposażeniem turysty była papierowa mapa i kompas. Dzisiaj coraz bardziej popularne stają się mapy elektroniczne i nawigacja satelitarna GPS. W jednym małym urządzeniu możemy zmieścić dość dokładne mapy kraju, kontynentu czy całego świata, które w wersji papierowej zajęłyby całą walizkę. Do tego mamy pozycjonowanie satelitarne z dokładnością do kilku metrów – wszystko za cenę kilkuset złotych, dostępne dla każdego.

Dla kogo

Urządzenia nawigacyjne można podzielić na dwa typy – z obsługą map i te wyświetlające tylko położenie geograficzne.
Pierwsze będą raczej przydatne turystom zmotoryzowanym. I te urządzenia są najpopularniejsze. Pozwalają zaplanować trasę i pomagają kierowcy w jej przebyciu. Mapy dostarczane z tymi urządzeniami są najczęściej mapami drogowymi i nie zawierają szczegółów dotyczących np. ukształtowania terenu oraz są niedokładne na terenach leśnych czy górskich.

Drugi typ urządzeń, wyświetlające tylko dane o położeniu (współrzędne geograficzne, wysokość n.p.m, itp.), przydadzą się turystom pieszym czy żeglarzom, którzy korzystają z bardzo dokładnych map papierowych. Te urządzenia potraktuję jako specjalistyczne i dalej nie będę im poświęcał uwagi.

Odbiornik GPS

Odbiorniki GPS mogą być specjalizowanymi urządzeniami, które służą jedynie do nawigacji samochodowej lub mogą być dodatkiem do przenośnych komputerków typu palmtop, do telefonów komórkowych czy aparatów fotograficznych. Te ostatnie nie umożliwiają wyświetlania map, a jedynie zapamiętują współrzędne geograficzne miejsca, w którym zrobione zostało zdjęcie.

Poza tym istnieją moduły GPS, jako osobne urządzenia, które w łatwy sposób, bezprzewodowo, można podłączyć do palmtopa lub komputera.

Kupujemy nawigację

Mapy mogą stanowić wyposażenie urządzenia do nawigacji lub trzeba dokupić je osobno. Często licencja na mapę obejmuje tylko określoną liczbę aktualizacji. Oczywiście są mapy „lepsze” i „gorsze”, dokładne i mniej dokładne, aktualne i mniej aktualne. Kupując zestaw do nawigacji warto wcześniej zapoznać się z testami urządzeń i map, które często publikowane są w magazynach komputerowych i motoryzacyjnych. Poza tym warto samemu przetestować takie urządzenia pod względem ergonomii użytkowania, subiektywnej czytelności i dokładności map. Można sprawdzić czy nowopowstałe drogi, ronda, mosty itp., są już naniesione na mapę.

Przy zakupie warto również zwrócić uwagę na obszar jaki obejmuje mapa. Często tańsze urządzenia obejmują tylko obszar Polski, więc warto się zastanowić czy za nie wiele większe pieniądze nie warto kupić zestaw z mapą całej Europy, gdyż w przyszłości dokupienie takowej może okazać się sporym wydatkiem.

Niestety zazwyczaj jest tak, że jakość urządzeń do nawigacji i map, idzie w parze z wyższą ceną. Również markowe produkty znanych firm dają gwarancję jakości – jednak, tak jak pisałem wcześniej – zawsze warto zapoznać się z opiniami innych odnośnie danego sprzętu i mapy. Warto przejrzeć testy w gazetach, internecie, poczytać fora dyskusyjne, zapytać sprzedawców i poprosić ich o prezentację działania nawigacji.

Jak korzystać z nawigacji

Podstawowym zadaniem nawigacji samochodowych jest pomoc w pokonaniu trasy. Pomoc nie polega tylko na pokazaniu „gdzie jesteś”, ale na pokazaniu „gdzie jechać”. Zazwyczaj oprogramowanie pozwala zaplanować i wytyczyć drogę do celu. Poza tym podpowiedzi głosowe uwalniają kierowcę od patrzenia na mapę. Nowsze systemy pomagają w wybraniu właściwego pasa ruchu tak, by bez problemu pokonać skrzyżowanie. Nie bez znaczenia są ostrzeżenia przed ograniczeniami prędkości i fotoradarami. Jednym słowem podróżowanie samochodem, nawet w nieznanej okolicy, staje się przyjemnością.

Oczywiście należy zachować zdrowy rozsądek i mieć odpowiedni dystans do tego co podaje nawigacja. Często dane z mapy nie są na tyle aktualne, że odzwierciedlają bieżący stan oznaczeń i dróg. Poza tym może się okazać, że „najkrótsza droga” wyznaczona przez program, kieruje nas na polną drogę, która nadaje się do jazdy tylko samochodem terenowym.

Nawigacja samochodowa nie tylko nadaje się do samochodu. Również rowerzyści i turyści piesi mogą korzystać z jej dobrodziejstw. Często, po wybraniu odpowiedniej opcji w programie, wyznaczanie trasy można zoptymalizować pod kątem jazdy rowerem lub wędrówki pieszej.

Programy potrafią nie tylko wyznaczać trasę do celu, ale też zapisywać trasę, którą przebyliśmy. Taką zapisaną historię podróży można zapisać na pamiątkę. Zapisana trasa może się również przydać do określenia miejsc, w których robiliśmy zdjęcia aparatem cyfrowym. Zazwyczaj zapisana trasa zawiera datę i czas powiązaną z zapamiętanymi współrzędnymi geograficznymi. Również aparaty cyfrowe posiadają zegar i zapisują czas wykonania zdjęcia. Jeśli zegar w nawigacji i zegar w aparacie będą zsynchronizowane, to łącząc dane można określić gdzie dane zdjęcie zostało zrobione – w tym celu można posłużyć się odpowiednim programem komputerowym. Niektóre aparaty cyfrowe posiadają wbudowane odbiorniki GPS i automatycznie zapisują razem ze zdjęciem informację o położeniu – wówczas nie musimy się martwić o synchronizację czasu z zewnętrznym urządzeniem do nawigacji.

Na koniec

Nawigacja GPS może nie tylko pomóc w podróżowaniu, ale może być celem podróżowania – sposobem spędzania wolnego czasu. Istnieje społeczność, która zajmuje się „geocachingiem” – odkrywaniem skrytek, w których schowane są różne „skarby”. Informacje o położeniu skrytek można znaleźć w internecie, w specjalnie przygotowanych bazach danych o skrytkach. My, posługując się odbiornikiem GPS, odnajdujemy taką skrytkę, wymieniamy skarby i zapisujemy w specjalnym notesie informację, że ją odkryliśmy. Takie skrytki można znaleźć na całym świecie.

 

W podróż nocą?

Podróż nocą wydaje się być znacznie bardziej męcząca niż w ciągu dnia, czasami warto się jednak na nią zdecydować. Jeśli zamierzamy jechać w nocy, warto w miarę możliwości wybierać autostrady. W krótkim czasie uda się pokonać sporą odległość. Ruch na drodze na pewno jest mniejszy, w efekcie podróżujemy szybciej. Poza tym na autostradzie, ze względu na rozdzielenie pasów aut jadących w przeciwnych kierunkach, nieco mniej uciążliwe będą światła jadących z naprzeciwka…

Podróż nocą wydaje się być znacznie bardziej męcząca niż w ciągu dnia, czasami warto się jednak na nią zdecydować. Jeśli zamierzamy jechać w nocy, warto w miarę możliwości wybierać autostrady. W krótkim czasie uda się pokonać sporą odległość. Ruch na drodze na pewno jest mniejszy, w efekcie podróżujemy szybciej. Poza tym na autostradzie, ze względu na rozdzielenie pasów aut jadących w przeciwnych kierunkach, nieco mniej uciążliwe będą światła jadących z naprzeciwka.

Na pewno warto wziąć pod uwagę nocną jazdę mając w planach długą podróż z małym dzieckiem. Foteliki samochodowe są tak skonstruowane, że maluch może spać bezpiecznie i dość wygodnie. Po całej nocy dziecko budzi się wyspane i zadowolone. Jeśli trasa jest naprawdę długa, podróż w ciągu dnia jest dla maluchów bardzo uciążliwa. Ciężko im usiedzieć w miejscu wiele godzin, nawet jeśli robimy dość częste postoje lub przerwy na spacer. Dziecko wymęczone i znudzone podróżą jest rozdrażnione, w efekcie staje się nieznośne. Dalsza jazda staje się wtedy koszmarem.

Często wybieramy się w dłuższe trasy nocą wtedy, gdy latem panują upały. Zdarza się głównie w czasie wakacji, że ruch na drogach jest tak bardzo nasilony, że jazda w ciągu dnia oznacza pewne stanie w korkach w każdym mijanym mieście, nawet tam, gdzie wybudowano obwodnice. Przy trzydziestostopniowych upałach trudno to znieść nawet w dobrych, nowoczesnych samochodach. Jazda nocą pozwala skrócić czas za kółkiem o połowę, a często jeszcze więcej.

Wybierając się w wielogodzinną podróż nocą trzeba się liczyć z tym, że bezpośrednio po dotarciu na miejsce będziemy bardzo zmęczeni, często wręcz półprzytomni z niewyspania, zwłaszcza kierowca. Nie ma sensu planowanie aktywnego programu na ten pierwszy dzień, lepiej spokojnie wypocząć jeśli tylko mamy taką możliwość.